Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Polecamy

Rodo w praktyce – odpowiedzi na 273 najtrudniejsze pytania

Rodo w praktyce – odpowiedzi na 273 najtrudniejsze pytania
 

Bartosz Marcinkowski, Robert Brodzik, Klaudia Czarniecka, Michał Kluska, Katarzyna Kulesza, Olga Legat, Justyna Tyc

Cena: 128,00 zł

Zamów

Listy poparcia

13-11-2019 Autor: Dominika Jeżewska-Zajdel

Nie zawsze można bez wahania odpowiedzieć na pytania dotyczące tego, jak prawidłowo zbierać podpisy na listach poparcia inicjatyw społecznych lub kampanii wyborczych. Osoby zbierające podpisy i informujące nas o danej akcji rzadko są do tego przygotowane. Poniżej analizujemy, dlaczego tak jest i jak to naprawić.

 

Jak ocenić, czy zbiórka podpisów jest prowadzona prawidłowo? Czy zakres danych nie jest zbyt szeroki i czy zbierający ma w ogóle prawo do prowadzenia takiej zbiórki?

 

W dobie ogromnej popularności rozmaitych inicjatyw społecznych oraz kampanii wyborczych wiele osób uczestniczy w roli wolontariuszy w zbiórkach podpisów lub inicjuje takie zbiórki w różnych celach społecznych i politycznych. Często jesteśmy zachęcani do złożenia podpisu i podania szeregu swoich danych osobowych, otrzymując do wypełnienia tabele, czasem nawet nieopatrzone nagłówkiem ani nazwą organizatora danej akcji społecznej. Powinno to wzmóc naszą czujność, zwłaszcza gdy zakres danych wskazany w tabeli jest bardzo szeroki, a nieodpowiedzialność i niefrasobliwość osób przeprowadzających zbiórkę podpisów są widoczne na pierwszy rzut oka.

 

Jak zbierać podpisy podczas kampanii wyborczych?

 

Najłatwiej jest odnieść się do zbierania podpisów w celu okazania poparcia dla wybranego kandydata w wyborach powszechnych. Działania prowadzone w ramach kampanii wyborczej są uregulowane w ustawie z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (dalej: kw), a temat był na tyle popularny i ważki, że Prezes UODO opublikował w 2018 r. podręcznik Ochrona danych osobowych w kampanii wyborczej.

 

Zgodnie z przepisami kw administratorem danych osobowych osób, które udzielają poparcia kandydatom lub komitetom wyborczym w fazie zbierania podpisów jest dany komitet wyborczy (art. 106 § 1 kw). Zbieranie podpisów powinno się odbywać po uzyskaniu pisemnej zgody pełnomocnika wyborczego, działającego na rzecz danego komitetu wyborczego. Osoba składająca swój podpis powinna móc zapoznać się z klauzulą informacyjną, wynikającą z art. 13 rodo, a komitet wyborczy jest odpowiedzialny za należyte zabezpieczenie zebranych danych. Zgodnie z publikowanymi przez Krajowe Biuro Wyborcze wzorami list poparcia wyborca podaje dokładnie określony zakres swoich danych: imię i nazwisko, adres zamieszkania, nr PESEL. Tytuł tabeli powinien zawierać nazwę komitetu wyborczego zbierającego podpisy oraz wskazywać termin i rodzaj akcji wyborczej.

 

Jak zbierać podpisy na listach poparcia?

 

Jeśli chodzi o zapewnienie poszanowania prywatności innych osób, niż podpisującego się akurat wyborcy, znajdujących się na listach poparcia – zgodnie z interpretacją opublikowaną przez Ministerstwo Cyfryzacji w sierpniu 2018 r. – rodo nie ma tu zastosowania, ponieważ składanie podpisu na liście jest działaniem osobistym i nie ma związku z działalnością gospodarczą (art. 2 ust. 2 lit. c rodo). Natomiast sama lista poparcia powinna być pod ścisłym nadzorem osoby zbierającej podpisy. Jest to dość odważna interpretacja, bo gdybyśmy mieli zamiast wyborcy pacjenta, zapisującego się na wizytę lekarską w wielkim wspólnym zeszycie, sytuacja od razu wzbudzałaby niepokój. Pacjent również działałby osobiście i bez związku z działalnością gospodarczą, zakres danych innych pacjentów, widocznych w rejestrze przychodni byłby podobny, a może nawet węższy, a jednak nie byłoby wątpliwości, że obowiązuje tu rodo. Czemu więc akurat podglądanie cudzych danych na listach poparcia miałoby być usprawiedliwione i nieobjęte rodo, a na innych listach i rejestrach już nie?

 

Dodatkowo wciąż słyszymy o kupowaniu podpisów, kopiowaniu danych z dostępnych „służbowo” wolontariuszom lub kandydatom baz danych. Karty z głosami poparcia wędrują po zakładach pracy, czasem nawet szkołach, nie są ponumerowane ani opieczętowane. Nie sposób się dopatrzeć klauzuli informacyjnej, choćby w skróconej, warstwowej formie, a sam sposób „puszczania” kart w obieg jest dyskusyjny, często danych nikt nie pilnuje i można je skopiować w dowolnej chwili.

 

Jak prawidłowo złożyć petycję?

 

W przypadku akcji społecznych polegających na składaniu petycji, również obowiązuje nas akt prawny, regulujący sposób jej złożenia, chodzi tu o ustawę z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach (dalej: up), którą traktujemy jako podstawę prawną przetwarzania danych. Wymienia ona rodzaje podmiotów uprawnionych do złożenia petycji: osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne niebędące osobą prawną lub grupy tych podmiotów, wskazując nam tym samym, kto będzie administratorem zbieranych danych.

 

Jakkolwiek sama forma wnoszenia petycji wymaga oznaczenia każdego z podmiotów petycji oraz jego podpisu, nie wskazuje jednak, jaki zakres danych osobowych tych podmiotów jest wymagany. Można jedynie domniemywać, że chodzi o dane korespondencyjne i identyfikacyjne, zwłaszcza w przypadku osób prawnych. W przypadku petycji składanej w interesie podmiotu trzeciego (osoby fizycznej) ustawodawca doprecyzował, że wymagane jest podanie danych osobowych takiego podmiotu o następującym zakresie: imię i nazwisko, miejsce zamieszkania, adres korespondencyjny (może być to adres poczty elektronicznej) oraz zgoda tego podmiotu na złożenie petycji w jego interesie.

 

Przepisy up odnoszą się do przetwarzania danych osobowych wyłącznie w treści art. 40 ust. 3, w którym ustawodawca określa, że składający petycję powinni dołączyć do niej zgodę na ujawnienie swoich danych osobowych lub danych osoby, w interesie której petycja jest składana, na stronie internetowej urzędu lub innej instytucji rozpatrującej petycję. W większości przypadków publiczna zbiórka podpisów dotyczy petycji składanych w interesie publicznym, a nie prywatnym, a podpisy zbierają stowarzyszenia lub inne osoby prawne. W związku z tym nie ma wątpliwości, że przepisy rodo mają tutaj zastosowanie. Zbiórkę podpisów można realizować bezpośrednio – osobiście lub za pośrednictwem portali internetowych, które specjalizują się w przeprowadzaniu zbiórki podpisów na zlecenie danego podmiotu petycji. Portale tego typu powinny działać na podstawie udzielanej zgody, ponieważ nie są stroną składanej petycji, a dostarczają jedynie narzędzi do jej podpisania. Warto więc uważnie czytać treści wszystkich proponowanych przez taki portal zgód.

 

Osoba, która podpisuje petycję za pośrednictwem portalu internetowego lub bezpośrednio u członka stowarzyszenia, wolontariusza czy innego podmiotu petycji, powinna móc zapoznać się z klauzulą informacyjną, jak również wymagać od podmiotu zbierającego podpisy spełnienia obowiązków ciążących na administratorze, wskazanych w rodo. Zbierający podpisy powinien być upoważniony do przetwarzania danych osobowych.

 

[...]

 

Autorka jest inspektorem ochrony danych w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Łodzi.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


_____________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.