Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Polecamy

Ochrona danych osobowych w działach kadr zgodnie z rodo

Ochrona danych osobowych w działach kadr zgodnie z rodo
 

Andrzej Boboli, Mateusz Borkiewicz, Agata Cisowska, Kamila Koszewicz, Grzegorz Leśniewski

Cena: 148,00 zł

Zamów

Polecamy

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo
 

Marlena Sakowska-Baryła, Bogdan Fischer

Cena: 128,00 zł

Zamów

Informacja publiczna a prywatność

19-02-2019 Autor: Krzysztof Wygoda

Gdzie leży granica między niezbędną wiedzą, jaką powinien mieć obywatel na temat funkcjonowania państwa, w tym jawności działania administracji publicznej, a czczą ciekawością? Jak powinno wyglądać udostępnienie tej wiedzy?

 

Udostępnianie wiedzy zapewniającej transparentne funkcjonowanie władz publicznych jest jednym z istotnych atrybutów demokratycznego państwa prawnego. Założenie to znajduje oczywiście potwierdzenie w rozwiązaniach prawnych przyjętych na gruncie Konstytucji RP, a szczególnie jej art. 61, oraz ustaw mających wdrożyć w życie zasady jawności działania administracji publicznej. Chodzi oczywiście o akty obowiązujące obecnie – na czele z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (dalej: udip) – jak i te, które są obecnie przedmiotem prac parlamentarnych.

Nie budzi większych wątpliwości, że nawet przed ustanowieniem obecnego standardu konstytucyjnego istniały różnorakie formy i kanały wymiany informacji pomiędzy władzami a obywatelami. Wszelkiego rodzaju komunikaty, doroczne sprawozdania, transmisje posiedzeń lub wystąpień organów nie mogą być jednak uznane za wystarczające w państwie demokratycznym, którego obywatele mają sprawować swego rodzaju kontrolę społeczną działań władz. Zatem rozszerzenie wachlarza możliwości pozyskiwania wszelkiej wiedzy o interesujących społeczeństwo zjawiskach należy niewątpliwie uznać za uzasadnione.

Wyważenie wartości konstytucyjnych

Funkcjonowanie państwa demokratycznego nie może być całkowicie transparentne. Bez względu na to, jak mają wyglądać granice dopuszczalnego upubliczniania wiedzy o działaniu władzy i czy przesłanki ograniczeń będą miały głównie charakter temporalny czy również merytoryczny, tworzenie systemu dostępowego wymaga wyważenia wartości konstytucyjnych. Co istotne, w przypadku, gdy upubliczniana wiedza obejmuje informacje o osobach fizycznych, należy również brać pod uwagę warunki dopuszczalności ograniczenia wolności i praw wskazane w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Zanim jednak rozważać się będzie wartości stojące za koniecznością wprowadzenia ograniczenia, należy zbadać przesłanki formalne (w szczególności rangę aktu je ustanawiającego). Wszystkie te zabiegi zakończyć należy zbadaniem wprowadzonych rozwiązań pod kątem ich proporcjonalności.

Ewolucja orzecznictwa

Oczywiście analiza pełnego spektrum wątpliwości w zakresie udostępniania informacji publicznej przerasta wymiar tego krótkiego tekstu, dlatego też zgłaszane uwagi dotyczyć będą jedynie jej bardzo wąskiego wycinka, jakim jest upublicznianie informacji o szeroko ujętych wynagrodzeniach osób pełniących funkcje publiczne. W obszarze tym widoczne są bowiem nie tylko gwałtowne działania prawotwórcze, ale również następuje ewolucja orzecznictwa – ma ona przy tym miejsce w odniesieniu do obszaru regulacji niepodlegającego zmianom prawnym. Przykładem tego są choćby wyroki NSA z 19 grudnia 2017 r., I OSK 1380/17; WSA w Rzeszowie z 27 września 2018 r., II SAB/Rz 71/18, oraz WSA w Warszawie z 28 grudnia 2018 r., II SA/Wa 1139/18, przy czym pierwsze dwa reprezentują jeszcze utrwaloną linię orzeczniczą, a trzeci zdaje się od niej odchodzić (w chwili pisania nie było niestety znane jego pisemne uzasadnienie).

Wątpliwości podnoszone w kontekście starszych i nowszych orzeczeń mają oczywiście różną naturę. Można je jednak podzielić na dwie grupy:

  • pierwsza ma charakter głównie systemowy;
  • druga związana jest raczej z samą interpretacją obowiązujących przepisów.

[...]

 

Autor jest doktorem prawa, pracownikiem Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

 

_____________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.