Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Polecamy

Bezpieczeństwo danych osobowych. Praktyczny przewodnik

Bezpieczeństwo danych osobowych. Praktyczny przewodnik
 

Katarzyna Ułasiuk, Michał Sztąberek

Cena: 148,00 zł

Zamów

Polecamy

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo
 

Marlena Sakowska-Baryła, Bogdan Fischer

Cena: 128,00 zł

Zamów

Istota profilowania osób i jego wykorzystanie w sektorze publicznym

26-02-2018 Autor: Arwid Mednis
autor : Rys. K. Kanoniak

Wokół pojęcia profilowania i zakresu regulacji prawnej tego zagadnienia narosło sporo nieporozumień. Akty prawne, rekomendacje i wytyczne rozmaitych organów również nie ułatwiają zrozumienia tematu.

 

W krótkim tekście nie sposób zaprezentować wszystkich poglądów na ten temat, niemniej warto przedstawić najważniejsze definicje, w tym definicję zawartą w rodo, ponieważ będzie ona obowiązywać od 25 maja 2018 r. (data, od której rodo znajdzie zastosowanie).

Istota profilowania osób

Profilowanie osób polega przede wszystkim na znajdowaniu zależności pomiędzy rozmaitymi czynnikami (cechami, zachowaniami itp.) i tworzeniu na tej podstawie kategorii osób. Efektem jest przypisanie konkretnej osobie cech całej grupy wyłącznie na podstawie analizy danych z użyciem narzędzi statystycznych. Wynikiem profilowania jest zatem ocena osoby lub predykcja jej zachowania. Profilowanie niesie ze sobą zarówno korzyści, jak i zagrożenia.

Korzyści w sferze gospodarczej są niezaprzeczalne. Profilowanie klientów pozwala na lepsze dopasowanie oferty, a tym samym zaoszczędzenie środków wydawanych na marketing. Typowym przykładem jest proponowanie użytkownikowi serwisu muzycznego innych utworów na podstawie badania tego, co już kupił, i porównania z zakupami osób, które nabyły te same utwory, co ten użytkownik. Sfera publiczna również może wykorzystywać profilowanie np. dla podniesienia jakości usług publicznych. Najprostszy przykład to projekt badawczy, wykorzystujący dane z telefonów komórkowych do stwierdzenia, z jakich dzielnic Warszawy przyjeżdżają na zajęcia studenci Uniwersytetu Warszawskiego. Wynik badania może być wykorzystany przez służby transportu miejskiego poprzez zwiększenie połączeń z dzielnic, z których dojeżdża największa liczba studentów UW. Badanie prowadzone jest anonimowo i w tym znaczeniu nie niesie większego zagrożenia dla prywatności.

Weźmy jednak inny przykład (całkowicie teoretyczny). Gdyby na podstawie analiz określonej populacji okazało się, że istnieje silna korelacja pomiędzy kolorem oczu a zdolnością kredytową, wówczas informacja o kolorze oczu może stać się decydująca przy przyznawaniu kredytu. Korelacja nie oznacza jednak faktycznej przyczynowości, wynika bowiem ze statystyki.

Zaufanie do profilowania jest obecnie większe niż kilkanaście lat temu, głównie za sprawą narzędzi analitycznych big data, które są w stanie badać nie tylko duże ilości danych, ale również łączyć dane z różnych źródeł i o różnych formatach. Nie ma więc w tej chwili przeszkód, aby łączyć dane tekstowe z danymi ze zdjęć, plików muzycznych itd. Użycie tych narzędzi może wiązać się z zagrożeniami w sferze nie tylko prywatności, ale również innych praw i wolności jednostki. Przede wszystkim pojawia się problem dyskryminacji, wynikającej z użycia współczesnych metod profilowania. Szczególnego znaczenia nabierają więc regulacje prawne gwarantujące m.in. przejrzystość procesów profilowania.

Profilowanie przed i po 25 maja 2018 r.

Wykorzystanie danych osobowych do profilowania podlega zarówno przepisom dyrektywy 95/46/WE, jak i uodo. Profilowanie nie zostało zdefiniowane ani w żaden sposób wyszczególnione w tych przepisach, co nie oznacza, że sama czynność profilowania nie podlega obu regulacjom. Przepisy dyrektywy 95/46/WE i polskiej ustawy wyróżniają natomiast aspekt związany z profilowaniem, tj. podejmowanie zautomatyzowanych decyzji. Wspomniany już rozwój technologii analitycznych oraz wzrastająca ilość dostępnych danych spowodowały w ostatnich latach wzrost zainteresowania profilowaniem i jego skutkami w sferze praw jednostki, co z kolei skłoniło właściwe organy do podjęcia prac nad szerszym niż do tej pory uregulowaniem tego zagadnienia.

23 listopada 2010 r. Komitet Ministrów Rady Europy przyjął Rekomendację CM/Rec (2010) 13 w sprawie ochrony osób w związku z automatycznym przetwarzaniem danych osobowych podczas tworzenia profili. Zwrócono w niej uwagę, że technologie informacyjne i komunikacyjne „pozwalają na zbieranie na wielką skalę danych, w tym danych osobowych, zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym oraz że technologie te wykorzystywane są dla wielu celów, w tym do świadczenia usług powszechnie akceptowanych i cenionych przez społeczeństwo, konsumentów i gospodarkę, jednocześnie zauważając jednak, że nieustanny rozwój zbieżnych technologii tworzy nowe wyzwania dotyczące pozyskiwania i dalszego przetwarzania danych”.

Profil zdefiniowano jako zestaw danych, charakteryzujący kategorię osób, który ma zostać zastosowany w odniesieniu do danej osoby, a tworzenie profili jako automatyczną technikę przetwarzania danych, polegającą na przypisaniu danej osobie „profilu” w celu podejmowania dotyczących jej decyzji bądź analizy lub przewidywania jej preferencji, zachowań i postaw.


W rodo przyjęto odmienne podejście, nie ma bowiem definicji profilu, zdefiniowano natomiast czynność profilowania. Zgodnie z art. 4 pkt 4 rodo profilowaniem nazywamy zautomatyzowaną ocenę czynników osobowych osoby fizycznej, w szczególności analizę lub prognozę aspektów dotyczących efektów pracy tej osoby, jej sytuacji ekonomicznej, zdrowia, osobistych preferencji, zainteresowań, wiarygodności, zachowania, lokalizacji lub przemieszczania się.

Grupa Robocza art. 29 w projekcie wytycznych opublikowanych 3 października 2017 r. (WP 251) przedstawiła dodatkowe wyjaśnienia, dotyczące profilowania i zautomatyzowanych decyzji. Ocena dokonywana jest na podstawie zidentyfikowanych korelacji pomiędzy różnymi czynnikami (cechami, zachowaniami) dotyczącymi osoby lub grupy osób. Podkreślono, że elementem profilowania jest segmentacja (kategoryzacja) osób, z których wynikają pewne wnioski odnośnie do poszczególnych osób. Profilowaniem nie jest proste zestawienie informacji, z których taka ocena nie wynika. Jednym z warunków uznania przetwarzania za profilowanie jest to, że odbywa się w sposób całkowicie zautomatyzowany. Niewielka ingerencja człowieka w ten proces (np. poprawki w algorytmie) nie zmienia jego kwalifikacji jako profilowania.

Samo profilowanie nie jest przez rodo zakazane, niemniej cel profilowania powinien mieć oparcie w jednej z przesłanek legalności, o których mowa w art. 6 ust. 1 rodo.

 

[...]

 

Autor jest doktorem nauk prawnych, pracownikiem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego, radcą prawnym w PwC Legal.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

« Powrót

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2017 PRESSCOM Sp. z o.o.