Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Polecamy

Ochrona danych osobowych w działach kadr zgodnie z rodo

Ochrona danych osobowych w działach kadr zgodnie z rodo
 

Andrzej Boboli, Mateusz Borkiewicz, Agata Cisowska, Kamila Koszewicz, Grzegorz Leśniewski

Cena: 148,00 zł

Zamów

Polecamy

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo
 

Marlena Sakowska-Baryła, Bogdan Fischer

Cena: 128,00 zł

Zamów

Tajemnica przedsiębiorstwa i tajemnica przedsiębiorcy

07-11-2018 Autor: Agnieszka Piskorz-Ryń

Ustawa o dostępie do informacji publicznej, a w ślad za nią ustawa o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego, wprowadza tajemnicę przedsiębiorcy, nie wyjaśniając, czym ona jest i jaka jest relacja między tą tajemnicą a tajemnicą przedsiębiorstwa. Czy potrzebne są zatem dwie tajemnice chroniące interesy przedsiębiorcy? Odpowiedź jest prosta i brzmi „nie”.

 

Dla zrozumienia tego problemu należy podjąć działania zmierzające do zdefiniowania obu tych pojęć i ustalenia relacji między nimi. W tym zakresie w pierwszej kolejności należy dokonać analizy przepisów, potem zająć się orzecznictwem. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych (art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, dalej: udip). Zgodnie zaś z art. 5 ust. 2 udip prawo do informacji publicznej podlega także „ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy”. Analogiczne rozwiązania wprowadza w art. 6 ust. 1 i 2 ustawa z dnia 25 lutego 2016 r. o ponownym wykorzystywaniu informacji sektora publicznego.

Definicja tajemnicy

Oznacza to, że w art. 5 ust. 1 udip ustawodawca za podstawę odmowy dostępu do informacji publicznej uznaje tajemnice prawnie chronione, w tym ustanowioną w ustawie z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (dalej: uznk) tajemnicę przedsiębiorstwa. Tajemnica ta chroni informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, które jako całość lub w szczególnym zestawieniu i zbiorze ich elementów nie są powszechnie znane osobom zwykle zajmującym się tym rodzajem informacji albo nie są łatwo dostępne dla takich osób, o ile uprawniony do korzystania z informacji lub rozporządzania nimi podjął, przy zachowaniu należytej staranności, działania w celu utrzymania ich w poufności (art. 11 ust. 2 uznk).

Definicja ta została wprowadzona do polskiego porządku prawnego dla implementacji dyrektywy z dnia 8 czerwca 2016 r. Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie ochrony niejawnego know-how i niejawnych informacji handlowych (tajemnic przedsiębiorstwa) przed ich bezprawnym pozyskiwaniem, wykorzystywaniem i ujawnianiem (DzUrz UE L 157 z 15.06.2016). Dyrektywa definiuje tajemnicę przedsiębiorstwa jako informacje, które po pierwsze są poufne w tym sensie, że jako całość lub w szczególnym zestawie i zbiorze ich elementów nie są ogólnie znane lub łatwo dostępne dla osób z kręgów, które zwykle zajmują się tym rodzajem informacji. Po drugie mają wartość handlową dlatego, że są objęte tajemnicą. Po trzecie poddane zostały przez osobę, która zgodnie z prawem sprawuje nad nimi kontrolę, rozsądnym, w danych okolicznościach, działaniom dla utrzymania ich w tajemnicy. Wszystkie trzy wymogi muszą być spełnione łącznie. Kraje członkowskie miały czas na implementację dyrektywy do 9 czerwca 2018 r. Zmiany w przepisach uznk zostały uchwalone dopiero 5 lipca 2018 r. i weszły w życie 4 września 2018 r.

Pomimo to w art. 5 ust. 2 udip ustawodawca wprowadza samoistną, niewynikającą z innych przepisów prawa podstawę odmowy, jaką jest tajemnica przedsiębiorcy. Rodzi to wątpliwości co do relacji między tymi tajemnicami, przede wszystkim ze względu na niedefiniowanie przez ustawodawcę tajemnicy przedsiębiorcy. Dlatego należy poszukiwać odpowiedzi, analizując orzecznictwo sądów administracyjnych. Orzecznictwo nie jest jednak jednoznaczne. Składy orzekające różnie podchodzą do tego problemu.

Można wyodrębnić dwie linie orzecznicze. W części orzeczeń wskazywano, że pojęcia te są traktowane jako synonimiczne lub co najmniej bardzo zbliżone (zob. m.in. wyrok NSA z 20 grudnia 2013 r., I OSK 1988/13; wyrok NSA z 13 grudnia 2013 r., I OSK 1858/13). W innych podkreśla się zaś, że nie są tożsame, gdyż racjonalny ustawodawca nie przypisuje tego samego znaczenia różnie brzmiącym terminom.
 

[...]

 

Autorka jest doktorem prawa, adiunktem w Katedrze Prawa Administracyjnego i Samorządu Terytorialnego WPiA UKSW.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

_____________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2017 PRESSCOM Sp. z o.o.