Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Polecamy

Bezpieczeństwo danych osobowych. Praktyczny przewodnik

Bezpieczeństwo danych osobowych. Praktyczny przewodnik
 

Katarzyna Ułasiuk, Michał Sztąberek

Cena: 148,00 zł

Zamów

Polecamy

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo
 

Marlena Sakowska-Baryła, Bogdan Fischer

Cena: 128,00 zł

Zamów

Odpowiedzialność za anonimowy komentarz

04-12-2017 Autor: Marcin Górski

Rolf Anders Daniel Pihl, obywatel szwedzki, został mimowolnym bohaterem bloga, na którym oskarżono go w jednym z postów o bycie nazistą (co w niektórych państwach szczęśliwie nadal uchodzi za zniewagę). Przyjrzyjmy się tej sprawie, dotyczącej odpowiedzialności za anonimowy komentarz.

 

Blog był prowadzony przez organizację pozarządową. Na blogu znajdowała się informacja, że komentarze nie są moderowane przed ich umieszczeniem, oraz pouczenie, że komentujący umieszczają swoje wpisy „na własną odpowiedzialność”. Dzień po publikacji posta anonimowy internauta posługujący się pseudonimem „björnpeder” (czyli „niedźwiedzi terapeuta”) poczynił istotnie dość „niedźwiedzią” uwagę, że „ten koleś Phil to także skończony pijaczyna zdaniem kilku osób, z którymi rozmawiałem”.

Po dziesięciu dniach Rolf Anders Daniel Pihl, czyli skarżący, odniósł się na blogu do niepochlebnego posta i komentarza „terapeuty”, wskazując, że zawarte w nich informacje są nieprawdziwe i powinny zostać usunięte. Następnego dnia post i komentarz zostały usunięte, a w ich miejsce pojawił się nowy post autorstwa samej prowadzącej bloga organizacji, informujący, że poprzedni post był oparty na niedokładnych informacjach, oraz wyrażający ubolewanie z tego powodu. Tym niemniej odnalezienie poprzedniej treści zawartej na blogu oraz komentarza nadal było możliwe za pomocą wyszukiwarki.

Pozew sądowy

Skarżący pozwał organizację pozarządową o zadośćuczynienie w kwocie 1 korony szwedzkiej, wywodząc, że zarówno post, jak i komentarz go dotyczący miały charakter zniesławiający, a właściciel strony nie usunął posta niezwłocznie. Sąd Rejonowy w Linköping (do którego właściwości należało wyłącznie zagadnienie związane z komentarzem do posta) oddalił powództwo, uznając, że choć komentarz miał charakter dyfamacyjny, to jednak został usunięty niezwłocznie.

Po wyczerpaniu drogi sądowej skarżący zwrócił się do ministra sprawiedliwości o zadośćuczynienie za naruszenie art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (dalej: EKPC), polegające na zaniechaniu wykonania pozytywnego obowiązku zapewnienia skarżącemu ochrony przed zniesławieniem. Minister oddalił jednak skargę, uzasadniając to brakiem po stronie państwa absolutnego obowiązku zapewnienia odpowiedzialności prowadzącego blog za umieszczane na nim komentarze. W tej sytuacji skarżący zwrócił się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (dalej: ETPC) ze skargą zarzucającą Szwecji naruszenie art. 8 EKPC (w części, w jakiej ten przepis chroni prawo do prywatności).

Decyzja ETPC

Europejski Trybunał Praw Człowieka decyzją z 7 lutego 2017 r. (Pihl przeciwko Szwecji, skarga nr 74742/14) odrzucił skargę jako niedopuszczalną. Zauważył, że pojęcie „życia prywatnego” użyte w art. 8 EKPC należy rozumieć szeroko, jako obejmujące cały szereg różnych aspektów tożsamości jednostki, w tym jej reputację. Dla zastosowania art. 8 EKPC jest konieczne, aby atak na honor i reputację jednostki osiągnął pewien poziom dolegliwości i został przeprowadzony w sposób naruszający możliwość korzystania przez jednostkę z jej prawa do prywatności (w tym miejscu ETPC powołał fundamentalny w sprawach dotyczących naruszenia prywatności w internecie wyrok Wielkiej Izby z 16 czerwca 2015 r. w sprawie Delfi AS przeciwko Estonii, skarga nr 64569/09).

Odnosząc te uwagi do materialnej sprawy, ETPC zauważył, że sądy krajowe uznały, że sporny komentarz był zniesławiający, jednak w ocenie ETPC, chociaż ten komentarz był bez wątpienia obraźliwy, to jednak nie stanowił ani mowy nienawiści, ani też podżegania do przemocy. Mimo to ETPC podzielił stanowisko sądów krajowych, które przyjęły, że przedmiotowy komentarz należało rozpatrywać przez pryzmat art. 8 EKPC.


Następnie ETPC podkreślił, że wykonując pozytywny obowiązek wynikający z art. 8 EKPC państwa – inaczej niż na gruncie np. art. 3 EKPC, zakazującego tortur i nieludzkiego oraz poniżającego traktowania – korzystają z pewnego marginesu swobody oceny, wyważając konkurujące dobra prawne. W przypadku wyważania art. 8 EKPC (prawo do prywatności) oraz art. 10 EKPC (swoboda wypowiedzi) w odniesieniu do blogów internetowych i umieszczanych na nich komentarzy, standard ustalony w powołanej sprawie Delfi AS przeciwko Estonii kształtuje się w ten sposób, że te prawa zasługują na równą ochronę. Jeżeli sądy krajowe dokonają wyważenia konkurujących w ten sposób praw zgodnie ze standardem wypracowanym w orzecznictwie ETPC, tylko wyjątkowo silne powody mogą przywieść ETPC do ingerencji w rezultat takiego procesu. Innymi słowy, margines swobody oceny jest w takim przypadku szeroki.

[...]

Autor jest radcą prawnym, doktorem nauk prawnych, członkiem Komisji Praw Człowieka Krajowej Rady Radców Prawnych, adiunktem Katedry Europejskiego Prawa Konstytucyjnego UŁ, dyrektorem Wydziału Prawnego Urzędu Miasta Łodzi.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

______________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2017 PRESSCOM Sp. z o.o.