Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Polecamy

Mitologia rodo – konfrontacja z najczęstszymi błędami i absurdami

Mitologia rodo – konfrontacja z najczęstszymi błędami i absurdami
 

Aleksandra Zomerska, Robert Brodzik, Michał Kluska

Cena: 128,00 zł

Zamów

Polecamy

Rodo w praktyce – odpowiedzi na 273 najtrudniejsze pytania

Rodo w praktyce – odpowiedzi na 273 najtrudniejsze pytania
 

Bartosz Marcinkowski, Robert Brodzik, Klaudia Czarniecka, Michał Kluska, Katarzyna Kulesza, Olga Legat, Justyna Tyc

Cena: 128,00 zł

Zamów

Pułapki wykładni rodo, czyli o sprawie apostatów

02-06-2020 Autor: Marcin Górski

Czy Prezes UODO ma prawo wydać decyzję, w której nakazuje na wniosek skarżącego skorygowanie jego danych osobowych w rejestrze chrztów? Do czego może doprowadzić błędna interpretacja przepisów rodo?

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 6 września 2019 r. (II SA/Wa 307/19) oddalił skargę R.M. na decyzję Prezesa UODO w przedmiocie „odmowy uaktualnienia danych osobowych”. Decyzję, przeciwko której skierowano skargę, wydano w grudniu 2018 r. Od wyroku WSA skargę kasacyjną wywiódł R.M., zarzucając wyrokowi m.in. naruszenie prawa materialnego w postaci art. 91 ust. 1 rodo poprzez jego błędną interpretację.
Z zaskarżonego wyroku wynika, że WSA w Warszawie podzielił pogląd organu administracji, że ten jest pozbawiony kompetencji organu nadzorczego w rozumieniu rodo w zakresie interesującym skarżącego kasacyjnie. Takie stanowisko organu wynikało z przekonania, że w sprawie miał zastosowanie art. 91 ust. 1 rodo. Organ (a w ślad za nim WSA w Warszawie) uznał, że Kościół katolicki stosował takie „szczegółowe” zasady w dniu wejścia w życie rodo, a tym samym, że organ w osobie Prezesa UODO nie miał podstaw do wydania decyzji nakazującej pożądane przez skarżącego skorygowanie jego danych osobowych w rejestrze chrztów.


Dla kontroli legalności wyroku WSA w Warszawie centralne znaczenie ma zatem wykładnia art. 91 ust. 1 rodo. Na jego podstawie wydano zaskarżoną decyzję Prezesa UODO, uznając, że przepis ten spowodował wyłączenie kompetencji Prezesa UODO do wydania decyzji pożądanej przez skarżącego kasacyjnie. Również na podstawie tego przepisu WSA w Warszawie doszedł do przekonania o braku kompetencji Prezesa UODO do wydania pożądanej przez skarżącego decyzji, a tym samym do przekonania, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu.


Sprawa, której dotyczy wskazany wyrok, jest interesująca, bo daje sposobność do wyrażenia kilku uwag odnoszących się zarówno do szczegółowych problemów związanych z wykładnią art. 91 ust. 1 rodo, jak i ogólniejszej refleksji na temat zasad wykładni prawa Unii Europejskiej.


Problemy szczegółowe – wykładnia art. 91 ust. 1 rodo


Jeżeli chodzi o uwagi szczegółowe dotyczące wykładni art. 91 ust. 1 rodo, należy wyjaśnić, że dla zastosowania art. 91 ust. 1 rodo w sposób przyjęty przez Prezesa UODO konieczne jest jednoczes­ne spełnienie trzech warunków:

 

  1. Dany kościół, związek lub wspólnota religijna muszą posiadać (tj. mieć przyjęte w sposób właściwy dla danego kościoła, związku czy wspólnoty) „szczegółowe zasady ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem”. Oznacza to, że konieczne jest, aby spełniony został warunek formalny w postaci zdarzenia prawnego polegającego na przyjęciu (posiadaniu) zasad, o których mowa.
  2. Zasady te nie tylko muszą formalnie obowiązywać, ale również muszą być „stosowane”. Wymóg ten można określić jako warunek materialny. Podkreślmy, że innymi kategoriami prawnymi są kategorie „obowiązywania zasad” i „stosowania zasad”. Nie ulega wątpliwości, że możliwa jest sytuacja, w której dany kościół, związek czy wspólnota wyznaniowa „posiadają” zasady opisane w art. 91 ust. 1 rodo (zasady te więc formalnie „obowiązują”), lecz ich nie stosują. Możliwa jest także sytuacja przeciwna, w której brakuje formalnego umocowania takich zasad, tj. ich zakotwiczenia w regulacjach swoistych dla danego kościoła, związku czy wspólnoty religijnej, jednak mimo tego deficytu będą one stosowane (wówczas zasady formalnie by nie „obowiązywały”, ale jednak byłyby „stosowane” zgodnie z wymogiem stawianym przez art. 91 ust. 1 rodo). Możliwa jest też trzecia sytuacja, w której „szczegółowe zasady” „obowiązywałyby” zarówno formalnie, jak i („materialnie”) byłyby stosowane. Tylko w drugim oraz trzecim przypadku należałoby się, co do zasady, przychylić do tezy, że „szczegółowe zasady” są „stosowane”, jak tego wymaga art. 91 ust. 1 rodo dla przyjęcia poglądu o zakresowym derogowaniu zasad ogólnych rodo (w istocie rzeczy chodziłoby tu zresztą nie tyle o ich derogowanie, ale o swego rodzaju surogację źródła ich obowiązywania, bo przecież zasady swoiste musiałyby być w swej istocie tożsame z zasadami zawartymi w samym rodo).
  3. Z art. 91 ust. 1 rodo wynika również warunek, który można określić mianem temporalnego. Ustawodawca w tym przepisie wskazuje wprost, że zasady przyjęte w ramach danego kościoła, związku czy wspólnoty wyznaniowej mogą być stosowane „nadal”, jednak, po pierwsze – „pod warunkiem że zostaną dostosowane do niniejszego rozporządzenia”, po drugie zaś tylko o tyle, o ile „szczegółowe zasady ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem” były przez dany kościół, związek czy wspólnotę wyznaniową stosowane „w momencie wejścia w życie niniejszego rozporządzenia”.

W tym miejscu wyjaśnienia wymaga, że dekret ogólny w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych w Kościele katolickim został wydany 13 marca 2018 r. podczas 378. Zebrania Plenarnego w Warszawie, a promulgowany 30 kwietnia 2018 r. Tymczasem rodo weszło w życie w dniu określonym w art. 99 ust. 1 rodo, tj. „dwudziestego dnia po publikacji w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej”, czyli 24 maja 2016 r. Jeśli więc dekret wszedł w życie około 2 lata po wejściu w życie rodo, to trudno dociec, dlaczego Prezes UODO i WSA w Warszawie uznały, że został spełniony warunek temporalny, wynikający z art. 91 ust. 1 rodo.
Należy dodać, że wykładni art. 91 ust. 1 rodo powinno się dokonywać zgodnie z treścią motywu 165 rodo. Z motywu 165 preambuły rodo nie wynika nic ponad to, co wynika już z art. 17 TFUE, bowiem motyw operuje zwrotem „jak uznano w art. 17 TFUE”. Motywu 165 preambuły rodo nie należy odczytywać jako wskazówki interpretacyjnej pozwalającej na wykładnię art. 91 ust. 1 rodo w kierunku stwierdzenia braku zastosowania rodo do działalności kościołów, związków lub wspólnot wyznaniowych. Motyw ten oznacza tylko tyle, że istnienie w obrębie regulacji swoistej danego kościoła, związku czy wspólnoty wyznaniowej pełnego korpusu norm zasadniczo tożsamych z zasadami ochrony danych osobowych UE o tyle uzasadnia zgodę na ich dalsze stosowanie, o ile (do daty określonej w art. 99 ust. 2, a nie ust. 1 rodo) zostaną one dostosowane „w szczegółach” do regulacji wynikającej z rodo.

 

[...]

 

Autor jest radcą prawnym, doktorem nauk prawnych, członkiem Komisji Praw Człowieka Krajowej Rady Radców Prawnych, adiunktem Katedry Europejskiego Prawa Konstytucyjnego UŁ, dyrektorem Wydziału Prawnego Urzędu Miasta Łodzi.

_____________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.