Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Aktualne wydanie

Polecamy

Rodo w praktyce – odpowiedzi na 273 najtrudniejsze pytania

Rodo w praktyce – odpowiedzi na 273 najtrudniejsze pytania
 

Bartosz Marcinkowski, Robert Brodzik, Klaudia Czarniecka, Michał Kluska, Katarzyna Kulesza, Olga Legat, Justyna Tyc

Cena: 128,00 zł

Zamów

Polecamy

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo

Realizacja praw osób, których dane dotyczą, na podstawie rodo
 

Marlena Sakowska-Baryła, Bogdan Fischer

Cena: 128,00 zł

Zamów

Ustawa sektorowa, czyli czy jest się czego bać?

21-05-2019 Autor: Paweł Litwiński

Gdy powstawał ten tekst, tzw. ustawa sektorowa została uchwalona przez Sejm i czekała na rozpoczęcie prac w Senacie. Prace nad nią nie wzbudzały już tylu emocji co prace nad uodo uchwaloną w ubiegłym roku. Nie znaczy to jednak, że przebiegły w całości bez echa i bez zainteresowania środowiska, wręcz przeciwnie, niektóre sektory gospodarki walczyły o korzystne dla siebie przepisy. Spróbujmy ocenić efekt tych prac.

 

Przepisy o ochronie danych osobowych to nie tylko rodo, ale szereg szczegółowych aktów prawnych regulujących zasady przetwarzania danych osobowych w poszczególnych sektorach gospodarki i życia społecznego. Nie jest to polska specyfika, a systemowe podejście obecne w prawie ochrony danych osobowych od czasów dyrektywy 95/46/WE. Efektem tego stanu rzeczy jest mnogość przepisów o ochronie danych osobowych, rozrzuconych w treści różnych aktów prawnych. W polskim systemie prawnym można było odnieść wrażenie, że liczba tych sektorowych przepisów bywa uzależniona od tego, kto je liczy, niemniej jednak ostatecznie zidentyfikowano i zdecydowano się znowelizować 167 ustaw. Z projektem ustawy liczącym 216 stron i uzasadnieniem obejmującym 287 stron był to ogrom pracy.

Przepisy zawarte w ustawie sektorowej można podzielić na trzy zasadnicze grupy:

  • przepisy dostosowujące treść ustaw sektorowych do stanu prawnego zaistniałego w wyniku rozpoczęcia stosowania rodo;
  • przepisy uchwalane w wykonaniu dyspozycji przewidzianej w rodo dla przyjęcia przepisów krajowych;
  • przepisy stanowiące wyraz pewnego autonomicznego, polskiego podejścia do prawa ochrony danych osobowych.

Przepisy dostosowujące do rodo

Z zasady pierwszeństwa prawa wspólnotowego nad prawem krajowym wynika m.in., że w razie sprzeczności przepisów prawa unijnego i krajowego, zastosowanie mają przepisy prawa unijnego. Dla prawa ochrony danych osobowych oznacza to tyle, że od 25 maja 2018 r., a więc od dnia rozpoczęcia stosowania rodo, w razie sprzeczności między przepisami prawa krajowego a przepisami rodo pierwszeństwo należy przyznać przepisom prawa krajowego. Oczywiście skutek ten nastąpił z mocy prawa, bez konieczności uchylania właściwych przepisów prawa krajowego. Z punktu widzenia systemowego usunięcie z polskiego systemu prawnego tych przepisów o ochronie danych osobowych, które okazały się sprzeczne z rodo, było zasadne i celowe.

Przykładem przepisów, co do których z pewnością można mówić o niezgodności z przepisami rodo, są przepisy rozdziału IV ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (dalej: uśude) w zakresie, w jakim zawężają katalog podstaw przetwarzania danych osobowych wyłącznie do zgody lub przepisu prawa zezwalającego na przetwarzanie danych. Ustawodawca w art. 63 ustawy sektorowej słusznie uchyla te spośród przepisów rozdziału 4 uśude, które w sposób sprzeczny z rodo kształtują podstawy przetwarzania danych osobowych w związku ze świadczeniem usług drogą elektroniczną.

Do tej grupy przepisów trzeba też zaliczyć niezliczone przypadki dostosowania terminologii używanej w sektorowych przepisach o ochronie danych osobowych do terminologii rodo. Należało to zrobić, ale i bez tego wiemy, że odwołanie do „przepisów o ochronie danych osobowych” trzeba rozumieć jako odwołanie do rodo, a odwołanie do „ustawy o ochronie danych osobowych” nie oznacza ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.

Przepisy przyjmowane w wykonaniu dyspozycji przewidzianej w rodo

Rodo nie jest regulacją kompletną, z założenia bowiem pozostawiono prawodawcom krajowym do uregulowania niektóre szczególne problemy ochrony danych osobowych. Tym zagadnieniom poświęcony został rozdział IX rodo, gdzie wskazano m.in. przepisy dotyczące ochrony danych osobowych w stosunkach pracy jako pozostające w gestii prawodawców krajowych. I właśnie przepisy ustawy sektorowej zmieniające ustawę z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (dalej: kp) można zaliczyć do drugiej grupy przepisów zawartych w ustawie sektorowej, tj. do przepisów uchwalanych w wykonaniu dyspozycji przewidzianej w rodo dla przyjęcia przepisów krajowych.

 

[...]

 

Autor jest adwokatem, partnerem w Barta Litwiński Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów sp.p.

 


Pełna treść artykułu jest dostępna w papierowym wydaniu pisma.

Zapraszamy do składania zamówień na prenumeratę.


 

_____________________________________________________________________________________________________________________________________

Informacje o cookies © 2019 PRESSCOM Sp. z o.o.